Joga jako narzędzie do utrzymania i poprawy zdrowia psychicznego i fizycznego oraz pełnej sprawności yoga

Joga to pochodząca z Indii filozofia życia i system ćwiczeń fizycznych, umysłowych i oddechowych, którego początki sięgają 4000 lat wstecz. Istnieje co najmniej kilkadziesiąt odmian jogi. Każda z nich znacząco różni się od siebie zarówno w teorii, jak i w praktyce. Jako sztuka poznawania świata joga funkcjonuje w wielu religiach – nie tylko w hinduizmie, ale także w buddyzmie czy dżinizmie. To, co dziś znane jest jako “joga”, odnosi się do konkretnych praktyk – kombinacji asan, pranajamy (sztuki oddychania) i medytacji. Takie działania są klasyfikowane jako hatha-joga.

Krótka historia jogi

Trudno mówić o krótkiej historii jogi, skoro jej najstarsze ślady sięgają 3300 roku p.n.e. O starożytnych praktykach świadczą odnalezione artefakty – terakotowe figurki imitujące ludzkie postacie w charakterystycznych pozach. Kolejne kluczowe wzmianki o filozofii pochodzą z najstarszych świętych ksiąg hinduizmu (Wedy). Podstawy współczesnej jogi znajdują się w VIII wieku p.n.e. (Upaniszady). Pierwszy traktat w całości poświęcony jodze powstał w III wieku p.n.e. Jednak kulminacyjny etap jej rozwoju przypada na I wiek p.n.e. – Był to czas kodyfikacji i porządkowania znanych już wcześniej praktyk. Kolejne stulecia poświęcone były rozwojowi alternatywnych odmian tradycji medytacyjnych oraz popularyzacji technik jogi.

Czym jest joga?

Skupmy się na aktualnie podawanej definicji jogi jako nowoczesnej aktywności zdrowotnej. Omawianie jej w szerszym kontekście filozoficznym dla wielu mogłoby być nie tylko nudne, ale i męczące. Najprościej rzecz ujmując, joga jest treningiem ciała i duszy. Składa się z wielu pozycji (asan) i stanów. Jest wszechstronna, dostępna dla każdego, niezależnie od wieku i płci, i może być wykonywana niemal wszędzie – w domu, na wakacjach, w plenerze, na specjalnych zajęciach itd. Stopniowe opanowywanie każdej kolejnej pozy jogi przekłada się na panowanie nad popędami, nerwami czy zachciankami ciała – wszystkim tym, co ogranicza jednostkę w osobistym rozwoju i samodoskonaleniu.

Wpływ jogi na zdrowie człowieka

Joga jako aktywność fizyczna wpływa na wszystkie układy i narządy ludzkiego ciała. Pierwsze efekty zdrowotne można zauważyć już po miesiącu regularnej praktyki. Asany, czyli pozycje jogi, działają na ciało w czterech płaszczyznach: rozciąganie, wzmacnianie, ucisk i relaks. Pranayma natomiast – medytacja połączona z technikami oddechowymi – sprzyja oczyszczeniu układu nerwowego, a także ogólnej detoksykacji organizmu. Ułatwia panowanie nad emocjami i wyciszenie.

Joga i utrata wagi

Choć ćwiczenia jogi przyjmują raczej statyczną formę, aktywność ta doskonale sprawdza się w przypadku chęci redukcji zbędnych kilogramów. Odpowiednio dobrane pozycje, wdrażane stopniowo, oddziałują na najgłębsze struktury mięśniowe. Jak już wcześniej wspomniano – istnieje wiele rodzajów jogi. Większość współczesnych zajęć opiera się na hatha-jodze z elementami innych. Podczas odchudzania najlepiej wybrać hatha-jogę z elementami ashtanga-jogi lub hatha-jogę z elementami bikram-jogi.

  • Ashtanga joga nazywana jest również jogą dynamiczną. Opiera się ona na ośmiostopniowej ścieżce. Kluczem do sukcesu jest doświadczenie i realizacja wszystkich następujących punktów: yama (zasady moralne), niyama (praca nad sobą), asana (ćwiczenia fizyczne), pranayama (kontrola oddechu), pratyahara (kontrola zmysłów), dharana (koncentracja), dhyana (medytacja) i samadhi (samorealizacja). Końcowym etapem jest całkowite oświecenie – pogodzenie się z samym sobą. Wbrew pozorom, ćwiczenia asztangi jogi są bardzo wymagające. Każda kolejna pozycja zwiększa siłę i elastyczność mięśni i ścięgien. Efekty widoczne są po każdej praktyce.
  • Bikram-joga opiera się na podstawowych ćwiczeniach hatha-jogi, z tą różnicą, że wykonywane są w odpowiednich warunkach – w 40 stopniowej temperaturze, przy dużej wilgotności powietrza (do 50%). Ze względu na specyfikę, taka aktywność możliwa jest tylko w określonych, wcześniej przygotowanych miejscach. Wysoka temperatura i wilgotność znacznie podnoszą poprzeczkę, czyniąc ćwiczenia jeszcze bardziej intensywnymi niż w normalnych warunkach.

Szacuje się, że półtoragodzinne zajęcia jogi pozwalają spalić nawet do 1000 kcal.
Systematyczne ćwiczenia (co najmniej trzy razy w tygodniu) przyspieszają proces oczyszczania organizmu, dodają energii. Zwiększona odporność na stres, zmniejszony apetyt, mniejsza skłonność do podjadania i zwiększone zapotrzebowanie na bardziej odżywcze, “zielone” produkty pomaga osiągnąć pożądaną wagę w bardzo krótkim czasie.

Joga i leczenie chorób fizycznych

Joga jest wszechstronną metodą, która oddziałuje praktycznie na całe ciało. Praktykowana regularnie i stopniowo zwiększa elastyczność kręgosłupa i ruchomość stawów. Jest idealna dla osób zmagających się z różnego rodzaju dolegliwościami bólowymi. Odpowiednie dotlenienie organizmu przyczynia się do obniżenia ciśnienia krwi i poprawy pojemności płuc (ułatwia oddychanie). Jest to szczególnie ważne w przypadku astmy. Nie sposób nie wspomnieć również o tym, że joga doskonale wpływa na cały układ hormonalny, w tym normalizuje poziom cukru we krwi. Ponadto:

  • zwiększa ogólną sprawność fizyczną, wzmacnia i uelastycznia ciało, zmniejsza podatność na urazy, spowalnia naturalne zużycie tkanek i zwiększa płynność ruchu
  • reguluje poziom cholesterolu, a także glukozy, sodu i trójglicerydów, podnosi poziom ATP, zwiększa ilość antyoksydantów oraz stymuluje organizm do samooczyszczania i samoleczenia;
  • opóźnia proces starzenia się tkanki chrzęstnej, zmniejszając tym samym ryzyko złamań lub chorób takich jak osteoporoza czy artretyzm
  • zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób cywilizacyjnych (nadwaga, otyłość, udar mózgu, miażdżyca, cukrzyca czy zawał serca)
  • poprawia trawienie, pobudza przemianę materii i zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób układu pokarmowego;
  • pomaga poskromić “kobiece problemy”, stymuluje pracę gruczołów dokrewnych, wzmacnia mięśnie dna miednicy (zmniejsza ryzyko przedwczesnego porodu), łagodzi dolegliwości ciążowe.

Joga i leczenie chorób psychicznych

Badania naukowe wykazują, że joga przyczynia się do redukcji stresu poprzez zmniejszenie aktywności współczulnego układu nerwowego i osi podwzgórze-nadnercza. Obniża również poziom kortyzolu w ślinie, reniny w osoczu, cukru we krwi oraz hormonów epinefryny i noradrenaliny, a także markerów stanu zapalnego, które pojawiają się w organizmie pod wpływem stresu. Regularnie praktykowana joga ma kluczowy wpływ na psychikę człowieka – zwiększa jego zdolności adaptacyjne, zarówno w zakresie myślenia, zachowania, jak i emocji. Praktyka ta nie tylko ułatwia radzenie sobie ze stresem, ale także zmniejsza skłonność do irytacji i zwiększa poczucie własnej skuteczności. Zmniejsza objawy depresji, wspomaga leczenie fobii, nerwicy, natręctw, smutku, zespołu stresu pourazowego, przewlekłego bólu i bezsenności. Badania wykazały, że stosowana przez osoby przewlekle, nieuleczalnie chore poprawia jakość ich życia.

Joga na każdy etap życia

Choć joga jest rozwiązaniem uniwersalnym, polecanym praktycznie każdemu, niezależnie od wieku, istnieje kilka przeciwwskazań, ograniczających możliwość jej praktykowania. Jak wspomniano wcześniej – łagodzi ból pleców, ale mówimy tu o dolegliwościach przejściowych. W przypadku chorób przewlekłych konieczna jest konsultacja z lekarzem lub nauczycielem jogi. Joga nie jest wskazana dla osób z problemami z utrzymaniem równowagi oraz zaawansowaną osteoporozą. Ze względów bezpieczeństwa, niekontrolowane treningi nie są zalecane kobietom w ciąży. Takie osoby powinny ćwiczyć tylko pod okiem trenera.

Joga dla dzieci

Joga dla dzieci łączy przyjemne z pożytecznym. W przypadku najmłodszych wprowadzanie tradycyjnych asan powinno przebiegać znacznie wolniej, biorąc pod uwagę ich przyjazne sylwetki. Ponieważ dzieci szybko się nudzą, aby zachęcić je do dalszej pracy, warto zastosować metodę obrazkową lub sprowadzić ćwiczenia do formy zabawy, np. udając zwierzęta lub mityczne postacie. Jeśli trening jest zbyt rygorystyczny, pies może się zniechęcić, dlatego powinien “merdać ogonem”, “podnosić łapę” czy “kopać dół jedną łapą”. Szczególnie ważne jest w tym przypadku odejście od klasycznego nazewnictwa.

Joga dla seniorów

Joga dla seniorów opiera się na dokładnie tych samych zasadach, co każda inna joga. Jednak w przypadku osób 65+ pomaga uporać się z dodatkowymi ograniczeniami wynikającymi z podeszłego wieku. Wprowadzenie regularnej aktywności fizycznej, a co za tym idzie uelastycznienie ciała i pozbycie się napięć czy sztywności spowodowanych brakiem ruchu, pomaga zmniejszyć zwyrodnienia w obrębie układu kostnego. Joga ma za zadanie pomóc seniorom w radzeniu sobie z codziennymi czynnościami, takimi jak wchodzenie po schodach, robienie zakupów czy bieganie do autobusu.

Joga dla początkujących
Kilka wskazówek, jak zacząć ćwiczyć

  1. Czy odpowiedni strój ma znaczenie?
    Na rynku można znaleźć wiele rozwiązań modowych dedykowanych do zajęć jogi. Wbrew powszechnej opinii, żadne z nich nie jest nam niezbędne. Kluczem do sukcesu jest luźny, wygodny ubiór. Po prostu załóż to, w czym czujesz się komfortowo.
  2. Czy mata jest niezbędna?
    Mata do jogi przydaje się zarówno na zajęciach, jak i podczas praktyki w domu. Nie oznacza to jednak, że trzeba kupować najdroższy produkt dostępny w sklepie. Wystarczy zwykła, klasyczna mata z PCV. Ważne jest jednak, aby była antypoślizgowa.
  3. Czy joga idzie w parze z dietą?
    Wszystko zależy od indywidualnych postanowień. Jeśli chodzi o jedzenie przed treningiem, zaleca się ograniczenie spożywania posiłków do 2 godzin przed ćwiczeniami. Pusty żołądek sprzyja równomiernemu i spokojnemu oddychaniu.
  4. Dlaczego czuję się sfrustrowany?
    Frustracja jest typowym objawem, kiedy pomijasz podstawy i rzucasz się na głęboką wodę. Joga nie jest tak łatwa, jak się wydaje. Tylko stopniowe zwiększanie poziomu trudności pozwoli ci oswoić swoje ciało.
  5. Czy oddech ma znaczenie?
    Tak. Prawidłowa technika oddychania przekłada się na prawidłowy trening jogi. Pierwsze zajęcia, czy to w domu, czy w klubie, powinny sprowadzać się do nauki pranajamy.
  6. Jak często powinienem ćwiczyć jogę?
    W tej dziedzinie najważniejsza jest systematyczność. Lepiej jest ćwiczyć 3 razy w tygodniu po 30 minut niż raz na 7 dni po 1,5 godziny.
  7. Czy można uprawiać jogę w domu?
    Niewątpliwie tak. Niestety, we własnych czterech kątach jest wiele pokus, na które należy uważać. Trening w domu powinien być wolny od Internetu, biegających dzieci czy gotującego się za ścianą obiadu.

Joga w domu – od czego zacząć?

Na koniec kilka słów o praktyce jogi w domu. Choć wydaje się, że lepsza jest praktyka pod okiem nauczyciela, nic nie stoi na przeszkodzie, aby uczyć się jogi samodzielnie. To rozwiązanie jest idealne dla osób, które mają już pewne podstawy i chcą je pogłębić. O czym należy pamiętać, przygotowując się do zajęć w domu?

Po pierwsze: miejsce. Nie każdy ma w domu własną salę do ćwiczeń. Wiele osób nie może sobie pozwolić na wydzielenie osobnego pomieszczenia na jogę. Czasami znalezienie małego kącika jest dość trudne. Joga ma tę zaletę, że można ją ćwiczyć praktycznie wszędzie. Wszystko, czego potrzebujesz to mata wielkości powierzchni na podłodze. Uwaga: matę należy położyć bezpośrednio na podłodze, nigdy na dywanie czy wykładzinie.

Po drugie: sprzęt. Aby zacząć ćwiczyć jogę w domu, nie potrzebujesz żadnych drogich ubrań ani akcesoriów. Na początek wystarczą luźne, wygodne ubrania i prosta, antypoślizgowa mata z PCV. Uwaga: skarpetki antypoślizgowe to tylko chwyt marketingowy – jogę ćwiczy się na boso!

Po trzecie: filmy instruktażowe. Można je znaleźć na przykład na YouTube. Dla początkujących sprawdzą się też proste zdjęcia.

Po czwarte: kontrola. W jodze kontrola jest kluczowa. Ćwiczysz dla siebie, a nie po to, by zaimponować innym. Praca w maksymalnym zakresie ruchu bez nadzoru trenera może być ryzykowna, dlatego warto prowadzić dziennik samopoczucia, uwzględniając wszelkie dolegliwości dzień po treningu.

Po piąte: Postawa. Joga w domu, zwłaszcza dla początkujących, niesie ze sobą ryzyko popełnienia pewnych błędów. Brak praktyki może prowadzić do pogłębiania się nieprawidłowych wzorców ruchowych, a w rezultacie – do urazów. Aby uniknąć takich problemów, warto ćwiczyć przed lustrem lub regularnie kontaktować się z mistrzem, aby przeanalizować dotychczasowe postępy.

Po szóste, w jodze bardzo ważna jest systematyczność. Choć ćwicząc w domu można samemu wybrać czas i miejsce treningu, to warto ustalić konkretne godziny czy dni tygodnia. W ten sposób wyrobisz sobie pewną rutynę, która pomoże w kolejnych etapach.

Siedem: Savasana. Relaks jest tak samo ważny jak każda inna faza praktyki jogi. Savasana to pozycja, w której ciało wchłania energię powstałą podczas poprzedniej praktyki.

Jeśli odczuwasz jakiekolwiek dolegliwości w swoim ciele, które chcesz wyleczyć naturalnymi metodami – sprawdź nasz artykuł o zdrowiu!

Ayurveda. Ziołowa alternatywa dla chorób współczesnego świata

Mimo postępującego rozwoju nauki i medycyny, nasza populacja z pokolenia na pokolenie staje się coraz słabsza i podatniejsza na choroby.

W ostatnich latach liczba osób chorujących na cukrzycę, miażdżycę i nadwagę wzrosła tak bardzo, że choroby te zyskały nazwę chorób cywilizacyjnych.

 Mimo wysokorozwiniętej opieki medycznej i bogatego wyboru leków, wciąż chorujemy.

Dlaczego tak się dzieje i czy istnieją jakieś alternatywy dla leków dostępnych w aptekach przepisanych przez lekarzy?

Medycyna tradycyjna – co to właściwie jest?

Ten rodzaj medycyny, znany też pod nazwą ziołolecznictwo, znany był już w czasach starożytnych. Polega on na wykorzystaniu leków zrobionych na bazie leczniczych roślin i ziół.

Chodzi jednak nie tylko o zioła. Medycyna alternatywna korzysta z szeroko rozumianych “dóbr natury”. W wielu problemach wykorzystywane są… magnesy! Z ich dobroci warto skorzystać np. lecząc bóle kręgosłupa (opisujemy taki produkt tu – Pas Magnetyczny), albo pomagając odzyskać równowagę ciała dzięki magnetycznym wkładkom do butów (zainteresowanych odsyłam do recenzji wkładek magnetycznych).

Ludzie od początku swojego istnienia mierzyli się z różnymi chorobami.  Musieli więc szukać rozwiązań, które były dla nich dostępne. Odkrywając świat, który ich otaczał, zauważyli, że pewne gatunki roślin wykazywały działania lecznicze. 

Duży wkład w rozwój tej medycyny miał starożytny Egipt, ale też Chiny, czy Indie (o czym więcej troszkę później).

Nie ulega wątpliwości, że przez stulecia wywary roślinno-ziołowe odgrywały niezastąpioną rolę w codziennym życiu. Jednak w dzisiejszych czasach, szczególnie w krajach rozwiniętych, wraz z postępem technologicznym i rozwojem nauki, zupełnie niesłusznie, zostały zapomniane.

Mimo trendu na propagowanie medycyny konwencjonalnej, która skupia się na leczeniu objawów zamiast przyczyny, ziołolecznictwo zaczyna być na nowo doceniane przez coraz większe grono.

Detoks ziołowy. Jak poprawić funkcjonowanie całego organizmu dzieki ziołolecznictwu?

Detoks ziołowy to po prostu kuracje oczyszczające organizm z toksyn.
Dlaczego to ważne?

Organizm ma zdolność samooczyszczania się, pozbywając się tego, czego nie potrzebuje, m.in. przez pracę nerek czy jelit. Jednak gdy toksyn jest zbyt wiele, organy przestają radzić sobie z ich wydalaniem.

Stres i “śmieciowe jedzenie” są głównymi czynnikami, przez które nasz organizm staje się przeciążony, zmęczony i wypełniony toksynami. Z czasem niezdolny do właściwego funkcjonowania, a my zaczynamy chorować. Wtedy wymagamy pomocy leczniczej…

Symptomów wskazujących na zły stan organów wewnętrznych jest wiele, ale do najczęstszych należą: przemęczenie, nerwowość, problemy trawienne, alergie, trądzik, obniżenie odporności, a także wspomniane na początku choroby cywilizacyjne, jak np. cukrzyca.

Detoks ziołowy to świetny i co najważniejsze – skuteczny sposób na oczyszczenie organizmu z toksyn. Przykładowo aloes i zielona herbata świetnie sprawdzą się w oczyszczaniu jelit.  Z kolei ostropest plamisty i mniszek lekarski są polecane w oczyszczaniu wątroby.

Wiadomo jednak, że samodzielnie dobierane proporcje ziół mogą nie przynieść oczekiwanych rezultatów. Zbyt małe dawki, źle przyjęta częstotliwość przyjmowania… Łatwo obrócić w pył starania i pieniądze. Dlatego warto rozważyć gotowe produkty detoksykujące.

Odkrycie tego roku to plastry fitodetoksykujące Start Detox 5600. Napisaliśmy ich recenzję tutaj (link).

Zioła jako naturalne kosmetyki. Czy warto atakować ciało chemią?

Zastosowanie ziół w kontekście dbania o zdrowie jest naprawdę  ogromne. Nie ogranicza się tylko do dbania o narządy wewnętrzne. Wiele ziół i roślin ma szerokie zastosowanie w dbaniu o kondycję skóry, włosów i paznokci, czy utrzymywaniu właściwej wagi. Ponadto, zioła są znane ze swojej zdolności do leczenia problemów z potencją.

Dbanie o wygląd zewnętrzny to też forma dbania o zdrowie i o dobre samopoczucie.

Kosmetyki dostępne na rynku zawierają chemiczne substancje, które nie mają dobrego wpływu na nasze zdrowie. Wiele osób skarży się na alergie czy zmiany skórne po ich stosowaniu. W dłuższej perspektywie organizm przyjmuje nadmiar sztucznych substancji dostarczanych przez skórę.

Warto poszukać naturalnych odpowiedników i do pielęgnacji korzystać z tego, czym obdarowuje nas natura.

Wielu z nas boryka się z problemami skórnymi. Niektórzy mają skórę zbyt suchą, inni cierpią z powodu łojotoku i niekończących się wyprysków. W naturze znajdziemy wiele leków na te problemy. Na przykład:

  • Jednym z naturalnych lekarstw dla skóry, jest skrzyp polny. Nie tylko poprawia jej ogólną kondycję, ale także wzmacnia włosy i paznokcie, chroniąc  je przed nadmiernym wypadaniem i łamaniem się.
  • W przypadku cery z tendencją do wysuszania, pomóc może aloes, znany ze swoich właściwości nawilżających.
  • Prawdziwą ulgą dla cery nadmiernie wrażliwej lub alergicznej, jest rumianek.
  • Z kolei rozwiązaniem dla cery tłustej  mogą okazać się maseczki z zielonej herbaty. Wyciszają trądzik, dobrze działają na rozszerzone pory. W przypadku silnych problemów z trądzikiem i łojotokiem, pomocne okazać mogą się też fiołek trójbarwny oraz bratek polny.
  • Jeśli zdiagnozowano u nas łuszczycę i łojotok, możemy spróbować kuracji z wykorzystaniem łopianu.
  • Zdecydowanie warte omówienia w tym temacie są jagody goji, wykorzystywane w medycynie krajów azjatyckich od tysięcy lat. Dzięki swojemu bogactwu witamin mają szerokie zastosowanie przy wielu schorzeniach, m.in. skutecznie spowalniają procesy starzenia się skóry.
  • Jeśli mamy problem z nadwagą i chcielibyśmy w naturalny sposób wspomóc nasz organizm w walce ze zbędnymi kilogramami, możemy śmiało sięgnąć po kardamon oraz imbir.
  • Przyprawy te przyspieszają metabolizm, a co za tym idzie pomagają spalać tłuszcz. Imbir dodatkowo posiada silne właściwości rozgrzewające, więc na pewno może nam się przydać podczas zimowych wieczorów.
  • Dla osób mających problemy z nadmiernym poceniem, wynikającym np. z niewłaściwej pracy tarczycy lub hormonów, pomocna może być szałwia. Nie tylko pomaga w walce z potem, ale także z jego nieprzyjemnym zapachem. Wykorzystuje się ją również przy pielęgnacji włosów przetłuszczających się.

Jednym z ciekawszych produktów, jakie mogliśmy ostatnio przetestować (i polecamy bez mrugnięcia okiem) jest Naturalisan – żel błyskawicznie łagodzący ból mięśni i stawów.

Również Olejowanie uszu to sztuka znana od czasów starożytnych. Dzięki niej możliwe jest wywołanie w uchu procesu oczyszczania analogicznego do naturalnego. W efekcie następuje regeneracja skóry ucha oraz poprawa jakości docierających do nas dźwięków.

Medycyna ajurwedyjska

Starożytna i wciąż żywa sztuka leczenia.

Jest to jeden z najstarszych systemów leczniczych, a przy tym również filozoficznych. Wywodzi się z Indii i do dziś jest praktykowana w niektórych krajach azjatyckich. W ostatnich latach zaczęła zyskiwać popularność także w krajach zachodnich.

Sama nazwa składa się z dwóch słów: ajus, czyli życie oraz veda, czyli mądrość.

Można rozumieć ją jako mądrość życiową, jako że ten rodzaj medycyny skupia się na związku ciała, duszy i umysłu, wierząc, że razem tworzą one nierozerwalną całość.

Medycyna ajurwedyjska zajmuje się zarówno zdrowiem fizycznym, jak i psychicznym.

Według tej filozofii wszechświat składa się z elementów, dzięki którym jest zachowana równowaga. Nasz organizm jest tego odzwierciedleniem, więc również posiada swoją naturalną równowagę.

Każda choroba jest zakłóceniem naturalnego ładu, dlatego aby wyzdrowieć, należy przywrócić równowagę między wszystkimi sferami.

Leczenie opiera się na ziołowych lekach – zazwyczaj są to mieszanki różnych ziół lub wyciągi z roślin.

W skład terapii mogą wchodzić również zabiegi oczyszczające, masaże z użyciem olejków eterycznych, uprawianie jogi, a także praca ze swoimi emocjami. Zalecana jest dieta wegetariańska, oparta na zdrowym, nieprzetworzonym i bogatym w składniki odżywcze pożywieniu.

Medycyna ta jest szczególnie skuteczna w początkach choroby, a także w profilaktyce.

Maści ajurwedyjskie

Na uwagę zasługują maści ajurwedyjskie. Są zrobione z esencji ziół rosnących w dziewiczych terenach Himalajów, gdzie powietrze jest wciąż czyste i niczym nieskażone.

Mają szerokie zastosowanie przy problemach skórnych, wykazując działanie:

  • łagodzące,
  • przeciwzapalne,
  • antybakteryjne,
  • regenerujące.

Dzięki swoim właściwościom łagodzącym i normalizującym procesy skórne, jest polecany osobom mającym problem z trądzikiem lub łojotokiem.

Łagodzi także ból i swędzenie związane z ukąszeniami owadów.

Świetnie nada się również na otarcia, pękniętą skórę, poparzenia, podrażnienia, a nawet odleżyny.

Okulary ajurwedyjskie

Wgłębiając się w temat medycyny ajurwedyjskiej, nie sposób nie wspomnieć o bezsoczewkowych okularach ajurwedyjskich.

Okulary te zostały wynalezione tysiące lat temu na Dalekim Wschodzie, w czasach, gdy nie istniały żadne szkła korekcyjne.

Początkowo wykonywane były z drewna, dzisiaj, wykorzystuje się do ich produkcji plastik.

Na pierwszy rzut oka przypominają okulary przeciwsłoneczne. Zamiast soczewki, posiadają czarną przesłonę z kilkudziesięcioma otworami.

Obraz dociera do oka przez te właśnie dziurki, a mimo to jest zadziwiająco ostry.

Na czym polega ich działanie?

Większość wad wzroku polega na braku zdolności do akomodacji – oko nie potrafi przystosować się do właściwego załamania światła.

Okulary ajurwedyjskie naturalnie stymulują funkcje oka, poprzez wyłączenie tzw. widzenia peryferyjnego. Promienie słoneczne docierają do oka pod kątem prostym i nie załamują się.

Dzięki temu widziany obraz znacznie zyskuje na ostrości. Ich systematyczne noszenie, przez 2-3 godziny dziennie jest więc codziennym treningiem dla oczu.

Stymulujemy je do ćwiczeń, nie pozwalając naszej wadzie wzroku się rozwijać, przy okazji wzmacniając i uelastyczniając ich mięśnie.

Jeśli chcesz przeczytać nasz test działania takich okularów – kliknij na ten link.

To naprawdę niezwykłe, że ludzie tysiące lat temu potrafili stworzyć coś, co nawet w dzisiejszych czasach może być niezwykle użyteczne dla osób z wadami wzroku!

Dzisiejszy świat wymusza na nas presję – ciągle gdzieś się spieszymy i za czymś gonimy, żyjąc w nieustannym stresie…

Dostarczamy organizmowi śmieciowe jedzenie, nie dajemy mu czasu na regenerację, do której dochodzi w trakcie spokojnego, nieprzerwanego snu.

Zamiast zapobiegać chorobom i różnym schorzeniom, prowadzimy zabiegany styl życia, który bardzo
im sprzyja. Gdy organizm przestaje sobie radzić, sięgamy po chemiczne środki, widząc w nich jedyną szansę na powrót do zdrowia.

Zapominamy o tym, że właściwie stosowane rośliny i zioła, mogą okazać się lepszym rozwiązaniem na nasze przypadłości lub silnym wsparciem kuracji chemicznych.

Jednak sposoby, jakie oferuje nam natura poprzez ziołolecznictwo wymagają czasu, by być skuteczne, a tego właśnie brakuje dzisiejszemu, wiecznie zabieganemu człowiekowi.

Dlatego na blogu przedstawiamy idealnie skuteczne, sprawdzone ale też szybkie metody korzystania z natury.

Wybieramy i polecamy tylko naturalne produkty, lub opierające się o medycynę naturalną.

Wierzę, że dzięki nim możemy wrócić do swoich korzeni, skorzystać z mądrości naszej cywilizacji i uniknąć chorób!


Sprawdź co polecamy dla Ciebie!

Sprawdź, jakie jeszcze rozwiązania polecamy dla każdego, kto chce pozostać w pełnym zdrowiu (link).

Jak zasnąć kiedy nie chce się spać? 8 sprawdzonych metod na poprawę snu!

Żyjemy w szybkich czasach, a coraz więcej zadań na naszej głowie odbija się na tym jak śpimy. Zastanawiamy się częściej niż kiedyś co pomaga zasnąć? Jak uniknąć bezsenności i gromadzącego się zmęczenia?…

Najprostszym sposobem by szybko zasnąć byłaby ucieczka w leki i suplementy, które wyciszają nerwy. Ale czy to jedyna metoda? Na szczęście nie. Jeśli wolisz spróbować czegoś naturalnego, co przy okazji może dobrze wpłynąć też na „dzienną” część Twojego życia, mamy kilka propozycji.

Po pierwsze: Rutyna.

Jest dobra nie tylko dla małych dzieci, chociaż przy nich najłatwiej o nią zadbać. Organizm człowieka, też dorosłego, lubi mieć wszystko poukładane. Pory posiłków, rytm dnia… No właśnie – rytm dnia.

Dlaczego nie możesz zasnąć tak łatwo jak być chciał? Zastanów się nad tym czy kładziesz się i budzisz regularnie. Ustalenie stałych godzin, szczególnie pobudki, świetnie wpływa na poprawę jakości snu, ale też pomaga łatwiej zasypiać.

Po drugie: rozpraszacze.

Nie daj sobie wmówić, że to nie ma znaczenia. Jeśli chcesz dobrze spać, łatwo zasypiać, musisz pożegnać się z elektroniką w sypialni i sprawdzaniem telefonu już w łóżku. Sama obecność urządzeń elektronicznych źle na Ciebie zadziała.

Raz – ciągle nie wiemy dokładnie jaki wpływ ma promieniowanie tych urządzeń na człowieka, domyślamy się, że nie jest zbyt pozytywny.

Dwa – nawet podświadomie pamiętamy, że są obok i że „może właśnie w tej chwili wyświetli się coś ciekawego”. Daj sobie szansę na zdrowy sen i pozwól zasnąć łatwiej pozbywając się rozpraszaczy w sypialni.


Widzisz już w jaką stronę zmierzamy… Sekret łatwego zaśnięcia, dobrego snu, ale też całego dnia da się streścić w dwóch słowach: rutyna i doza zdrowego rygoru.

3. Światło, które pomaga zasnąć.

To wydaje się oczywiste, ale często zapominamy o tym, że nie uda nam się zasnąć, jeśli chwilę wcześniej eksponujemy się na silne światło. Natura, cykl dobowy, jasno mówią organizmowi, że silne światło (nawet jeśli jest sztuczne) to wciąż dzień.

Jeśli naprawdę chcesz zasnąć w 2 minuty, spróbuj stopniowo zmniejszać jasność światła przed snem. Np. zrezygnuj z silnej lampy, a włączaj na ostatnie minuty już cieplejsze i ciemniejsze światło lampki nocnej.

4. Dźwięki.

Jeśli światło, to i silne dźwięki. Jak poprzednio – nie możemy oczekiwać szybkiego wyciszenia organizmu, jeśli eksponujemy go na hałas tuż przed snem. Pamiętaj, że definicja hałasu zmienia się zależnie od godziny, więc poziom na jakim słuchasz muzyki w ciągu dnia nie powinien być tym samym w nocy, jeśli chcesz spokojnie zasnąć.

Pora snu to pora uspokajania samego siebie.

5. Uspokojenie.

Kiedy mowa o relaksie przed snem, warto wspomnieć o dwóch rzeczach.

  • Po prostu: Nie stresuj się już🙂
    Przestań zadręczać się sprawami dnia. Nie wszystko musi zawsze pójść nam idealnie, nie każde „jutro” jest tym oczekiwanym z niecierpliwością. To naturalne. Było tak już przecież wiele razy, więc czy ma sens myślenie o tym tuż przed snem? No właśnie. Żeby zasypianie przyszło łatwiej, usuń takie myśli ze swej wieczornej „drogi”. Jak? Przejdźmy dalej.
  • Medytuj. Tak, spróbuj tej metody by się wyciszyć. Przyjmij wygodną pozycję i po prostu oddychaj. Pozwól latać swoim myślom dookoła, zauważaj je, ale nie przykładaj do nich uwagi. Nie dość, że po chwili poczujesz ulgę, to praktykując tę metodę częściej zauważysz jak zmienia Twoje nastawienie do świata. Warto spróbować. A 5 minut wyciszenia przed snem na pewno wpłynie dobrze na to jak zasypiasz.

6. Ogranicz spożycie pobudzających płynów

Nie piszemy jedynie o kawie, bo nie tylko ona jest winna w Twojej walce o dobry sen. Kilka godzin przed planowaną godziną snu daj sobie oddech od napoi, które energetyzują.

Mowa więc o kawie, ale też czarnej czy zielonej herbacie, nie wspominając nawet wysokocukrowych płynów typu cola. Nie warto ryzykować dla nich łatwego zaśnięcia.

7. Nie jedz przed zaśnięciem.

Cóż, jeśli była mowa o jedzeniu, to dla pełni obrazu musimy przypomnieć, że jedzenie przed snem też pogarsza jego jakość. Będzie Ci trudniej zasnąć, a jak już się uda, sen nie będzie tak przyjemny i odprężający, jak powinien.

8. Zrelaksuj się z herbatką ziołową

To, że punkt temu zwróciliśmy Ci uwagę, że większość z płynów, jakie lubimy pić nie działa dobrze na Twój sen, nie znaczy, że wszystkie takie są. Jeśli mowa o łatwiejszym zasypianiu, warto wrócić do mądrości naszych babć i zaufać ziołowym naparom.

Jeśli nie czujesz się na siłach by samodzielnie skomponować swoją, spróbuj znaleźć w okolicy zielarnię, w której kupisz odpowiednią mieszankę. Zawsze dobrym pomysłem na ułatwione zasypianie będzie dodatek melisy lub waleriany w naparze wieczornym.

9. Skup się na sobie (nie skupiając się na sobie)

Na koniec trochę podchwytliwa rada. Jeśli nie możesz zasnąć, myśli kołaczą Ci się w głowie, a może nawet to myśli o tym, że wciąż nie śpisz i wpadasz w zamknięty krąg bezsenności? Często zwykła medytacja może nie podziałać dla początkujących.

Wtedy polecamy położyć się w łóżku i przeprowadzić skan samego siebie. Wyobraź sobie, że zabierasz swoje myśli na wycieczkę wzdłuż swojego ciała. Zacznij od stóp i powoli przesuwaj się w górę. Każdej części ciała powoli przyglądaj się, obserwuj jak ją czujesz. To prosta technika, która pozwala uspokoić umysł i ułatwić zaśnięcie.

Czy tylko my mamy tu skojarzenie z dziecięcym liczeniem owiec? 🙂

To już wszystkie rady, jakie mamy dla tych, którzy nie wiedzą jak sobie pomóc w zaśnięciu. Jeśli się do nich zastosujecie – gwarantujemy sukces! Bezsenności na szczęście można zaradzić.

Dobranoc!

A jeśli wszystkie te porady masz już przetestowane, a problem nie znika… może warto przeprowadzić detoks organizmu? Czasem przyczyna problemu leży głębiej… Zobacz nasz artykuł o szybkim detoksie i WZMOCNIENIU z
PROVITALAN i sprawdź czy to dla ciebie.
jednym z poważnych “przeszkadzaczy” jest też ból… wtedy nie pozostaje nic innego, niż poszukać recepty. jeśli borykasz się z problemami ze stawami – sprawdź recenzję naturalisan, a jeśli doskwiera ci kręgosłup, polecamy taneral pro!